Dzień 7
Skraj świadomości
- Rano przypomnij sobie i zapisz swoje sny.
- W trakcie dnia powiedz sobie, że następnym razem kiedy będziesz śnił świadomie, zbadasz negatywne obrazy.
- Wybierz i umieść w swojej sypialni odpowiedni symbol i zapisz swoją intencję w dzienniku snów.
- Zasypiając skoncentruj się na celu swojego snu.
- W swoich snach zapytaj nieprzyjemne wyobrażenia i istoty, co one właściwie dla ciebie znaczą.
Drugi Tydzień
ŚWIADOME ŚNIENIE
W Drugim Tygodniu nauczysz się technik, które stanowią jądro Programu Twórczego Snu: w
jaki sposób osiągać, utrzymywać i wpływać na bieg świadomego snu. Zasadniczo techniki opisane w tym
rozdziale nauczą cię, w jaki sposób uczynić śniony już sen całkowicie świadomym poprzez proste
przesunięcie uwagi.
Kiedy znajdziesz się już pośrodku takiego świadomego snu, to oczywiście nie zechcesz zapewne
siedzieć i jedynie obserwować. Tak więc dodatkowo Drugi Tydzień pokaże ci, jak przemieszczać się po
obszarze twojego snu swobodnie się nad nim unosząc, jak wywoływać obrazy senne i jak utrzymywać stan
takiego snu poprzez wpatrywanie się we własne dłonie lub w niebo. Nauczysz się także stosować
dla świadomego snu techniki inkubacyjne, które poznałeś w Pierwszym Tygodniu. Koncentrując się na
odpowiednich słowach i symbolach tuż przed zaśnięciem będziesz w stanie wywołać we śnie
postacie poczynając od księżniczki Diany, a na zmarłej ciotce czy Atylli kończąc.
Lecz co najważniejsze, nauczysz się sztuki snucia snu - czyli w świadomy sposób zmiany
szczegółów twojego snu. Po opanowaniu ćwiczeń Drugiego Tygodnia powinieneś zmieniać śnione przez
siebie róże w stokrotki, a śnioną wannę w statek kosmiczny Enterprise, w dodatku razem z kapitanem
Kirkiem. Zaś wraz z praktyką ćwiczeń snucia snu możesz osiągnąć biegłość w tworzeniu kompletnych
scenariuszy świadomych snów, zawierających w sobie niezwykłe przygody, namiętne sceny miłosne, a nawet
powieść detektywistyczną w odcinkach, która będzie ci się śniła każdej kolejnej nocy.
Na koniec istotna uwaga: osoby najbardziej zaawansowane w świadomym śnieniu niekoniecznie
wpływają na swoje sny jedynie po to, by obserowować zmianę pór roku czy walenie się budynku. Zamiast
tego o wiele częściej stosują umiejętność sennego unoszenia się, sennego wirowania i snucia snu do
dalszej eksploracji śnionego krajobrazu - aby wspiąć się na śnioną górę, czy otworzyć śniony sejf
- tak aby uzyskać głębszy wgląd w podświadomy wszechświat samego siebie i poza sobą.
Nie przejmuj się, jeżeli nie zaczniesz śnić świadomych snów już w pierwszym dniu Drugiego
Tygodnia. Daj sobie czas. Wywieranie na siebie nacisku może jedynie spowolnić delikatny mechanizm
wewnętrzny, tak istotny dla wywoływania świadomych snów. Pamiętaj, że każdy z nas jest inny. Jeżeli
ćwiczenia Drugiego Tygodnia praktykował będziesz z odpowiednią pilnością i pozwolisz aby proces ten
sprawiał ci w dodatku mnóstwo frajdy, to przygody w twoich świadomych snach już wkrótce się zaczną.
Dzień 8
Sprawdzanie rzeczywistości
Świadomy sen jest takim snem, podczas którego jesteś całkowicie świadomy tego, że śnisz.
Jak już o tym mówiliśmy, w staniu się świadomym własnych myśli podczas snu pomóc ci może większe
uświadomienie sobie własnych myśli w normalnym stanie jawy. Jednym ze sposobów na osiągnięcie
takiego ogólnie podwyższonego poziomu świadomości jest regularne zapytywanie samego siebie w trakcie
codzienych czynności o to, czy śnisz, czy działasz na jawie. Podejście takie, często zalecane przez
badaczy snu, jest naturalnym przedłużeniem ćwiczenia z próbą snu, jakie wykonałeś w Dniu 6.
Poprzez regularne "sprawdzanie rzeczywistości", zapytywanie samego siebie czy przypadkiem nie śnisz
możesz w końcu odkryć, że stawiasz sobie to pytanie w samym środku snu.
Zacznij Dzień 8 tak jak zwykle - od śniadania, zakupów w pobliskim sklepie, wyjścia do
pracy. Jednak mniej więcej co pół godziny zatrzymaj się, rozejrzyj dookoła i zadaj sobie
proste pytanie: Czy to sen? Załóżmy, że jedziesz metrem do śródmieścia, gdzie mieści się twoje
biuro. Na początku przyjrzyj się otaczającym cię ludziom. Czy mają normalne, codzienne twarze? A
może ten businessman po twojej lewej stronie łypie na ciebie trzecim okiem umieszczonym pośrodku
czoła? A co z wiszącą na ścianie kolorową tablicą ogłoszeń? Spójrz na umieszczone na niej reklamy, a
po chwili spójrz jeszcze raz. Czy za każdym razem są takie same, czy może się różnią? Jeżeli za
każdym razem są inne, a ty nie patrzysz akurat na tablicę samodzielnie zmieniającą treść reklam,
oznacza to że śnisz.
Po wejściu do biura także przyjrzyj się wszystkim szczegółom. Czy widok z twego okna jest
taki sam jak zawsze, czy może widzisz za nim teraz pełną krokodyli fosę, krainę czarnoksiężnika z Oz,
czy Bazę Spokoju na Księżycu? Jeżeli obraz za twoim oknem odmienny jest od normalnego, to z dużym
powodzeniem możesz założyć, że właśnie znajdujesz się we śnie.
Jedną z najlepszych metod na sprawdzenie tego czy śnisz, czy też nie jest próba zmiany
pewnych aspektów twojego najbliższego otoczenia za pomocą samej myśli. Dla przykładu powiedzmy, że
znajdujesz się właśnie w restauracji, a kelner podał ci zamówione na lunch cztery mięsne kulki.
Zanim się za nie za nie zabierzesz, spójrz na talerz i wyraź w myślach życzenie, aby z czterech
kulek zrobiło się osiem. Jeżeli transformacja taka rzeczywiście będzie miała miejsce, to bez wątpienia
znajdujesz się we śnie. Kontynuuj zadawanie sobie pytania: Czy to sen? przez resztę dnia i
odpowiadaj na nie odpowiednim sprawdzianem rzeczywistości.
Pamiętaj, że sen zazwyczaj możesz rozpoznać poprzez występowanie jakichkolwiek jaskrawo
dziwacznych bądź zaskakujących wydarzeń - szczególnie, jeżeli sam sprokurować możesz takie
wydarzenia. Na przykład jeżeli unosisz się w powietrzu, oddychasz pod wodą czy w przestrzeni
kosmicznej bez specjalnego kombinezonu, jeżeli sam podnosisz ciężarówkę lub kochasz się dziko i
zapamiętale z purpurową karlicą oznacza to, że jesteś w trakcie przeżywania snu. Jeżeli twoje
uczucia i myśli wydają się dziwnie niespokojne, lub jeżeli struktura rzeczywistości bezustannie się
zmienia, to z dużym prawdopodobieństwem znajdujesz się we śnie.
Kiedy częste sprawdzanie rzeczywistości podpowiada ci, że akurat nie śnisz, to powiedz
sobie że zamiast tego jesteś rozbudzony i świadomy wszystkiego, co się wokół ciebie dzieje. Za każdym
razem kiedy uświadomisz sobie, że nie śnisz, powiedz sobie w myślach: To nie sen. Następnie
koncentruj się na wrażeniach i postrzeganiu rzeczywistości. Jednakże z drugiej strony jeżeli
rzeczywiście czujesz, że znajdujesz się pośrodku snu, powiedz sobie: Właśnie śnię.
Zanim położysz się do łóżka, powiedz sobie: Dziś w nocy rozpoznam fakt, że śnię znajdując się w
trakcie snu. Zapisz to zdanie w swoim dzienniku snów. Następnie umieść dziennik obok łóżka i
powtórz to zdanie ponownie tuż przed zapadnięciem w sen. Co ważniejsze pamiętaj, aby w swoich
świadomych snach przeprowadzać takie same sprawdzanie rzeczywistości, jakie robiłeś za dnia w
świecie jawy. Jeżeli po jakimś śnie obudzisz się w środku nocy, to nie zastanawiaj się, jaki on
właśnie był. Zamiast tego powtórz w myślach zdanie: Dziś w nocy rozpoznam fakt, że śnię
znajdując się w trakcie snu i pozwól sobie na ponowne zapadnięcie w sen.
Uwaga: Pamiętaj, aby przez następne trzy tygodnie Programu Twórczego Snu regularnie przeprowadzać
sprawdzanie rzeczywistości w ciągu dnia. Każdej nocy przed położeniem się do łóżka i tuż przed
zaśnięciem obiecaj sobie, że będziesz miał świadome sny i będziesz je pamiętał po przebudzeniu. Ważne
jest także, abyś sprawdzał rzeczywistość podczas snu; pomoże ci to rozpoznać czy znajdujesz się w
trakcie snu. Pamiętaj aby zapisywać swoje sny w dzienniku snów natychmiast po przebudzeniu się rano.
Dzień 9
Z powrotem w sen
W Dniu 9 zajmiemy się techniką rekomendowaną przez psychologa Stephena LaBerge'a z
Centrum Badania Snu na uniwersytecie Stanford. Stosując tę metodę nauczysz się rozpoznawać stan
półświadomości, w jaki prawie każdy z nas wkracza po przebudzeniu się ze snu. Nauczysz się także, w
jaki sposób przekształcać stan półświadomości w świadomy sen.
Sugerujemy, abyś zaczynał Dzień 9 tak samo jak Dzień 8. Regularnie w trakcie dnia zapytuj
siebie czy śnisz, czy nie. Zanim położysz się spać, w dzienniku snów zapisz zdanie: Dziś w nocy
rozpoznam fakt, że śnię znajdując się w trakcie snu i powtórz je w myślach tuż przed zaśnięciem.
Wczesnym rankiem z dużym prawdopodobieństwem przebudzisz się spontanicznie z
nieświadomego snu. W takim wypadku leż spokojnie w łóżku, bez poruszania się i nawet bez otwierania
oczu i pomyśl o śnie, który właśnie miałeś. O ile to możliwe, przejrzyj go ponownie w umyśle,
przyswajając sobie emocjonalny ładunek zawarty w krajobrazie tego snu, jego bohaterach, akcji i
ogólnej estetyce. Odtwórz go w myślach kilkakrotnie, dopóki w mniejszym lub większym
stopniu nie bedziesz w stanie zachować go w świadomej pamięci. Następnie odtwórz sen jeszcze
raz, tym razem dodając do tego całkowicie nowy element: odtwarzając sen w myślach podejdź do
niego tak, jakbyś ty, śniący, był świadomy tego snu w trakcie jego trwania. Powtórz zdanie: Rozpoznam
sen, kiedy będę śnił i pozwól sobie na ponowne odpłynięcie w sen.
Jeżeli podążysz za tymi instrukcjami, to prawdopodobnie stwierdzisz, że od stanu połowicznej
świadomości z powrotem zapadasz w królestwo snu i snów. Być może spostrzeżesz, że powtarzasz
przerwany przed chwilą sen, lub też tworzysz zupełnie nowy sen, który może albo nie zawierać w
sobie elementy z twojego poprzedniego snu. W każdym z tych przypadków możesz szybko stwierdzić,
iż znajdujesz się w trakcie pełnego świadomego snu.
Uwaga: Jeżeli uważasz, że możesz śnić świadomy sen nie zapomnij o sprawdzeniu rzeczywistości, stosując
metodę poznaną w dniu 8. Pamiętaj także o zapisaniu wszystkich świadomych i nieświadomych
snów w swoim dzienniku snów.
Dzień 10
Śniącego przewodnik po wszechświecie
Jednym z najlepszych sposobów, aby świadomie wpływać na akcję i krajobraz świadomego
snu jest bezpośrednia inkubacja snu. Stąd w Dniu 10 będziesz uczył się stosować sztukę inkubacji dla
wywoływania świadomego snu.
Po pierwsze upewnij się, że twoje zewnętrzne środowisko snu odbija twoją podstawową
intencję, jaką jest stanie się świadomym w swoich własnych snach. Aby zasygnalizować taką intencję w
swoim podświadomym umyśle sugerujemy, abyś wybrał przedmiot nazywany symbolem świadomego snu i
umieścił go w pokoju w którym śpisz. Symbolem takim może być zdjęcie nocnego nieba, atrakcyjna
lampa w stylu Tifanny, gumowa gałka oczna wybrana z katalogu śmiesznostek czy jakikolwiek inny
przedmiot, który będzie ci służył jako osobisty i symboliczne "przypominacz" twojego zamiaru
świadomego śnienia. Pamiętaj jednak, że zadaniem takiego symbolu nie jest wywoływanie jakiegoś
konkretnego snu, lecz ma on ci raczej służyć jako przypomnienie twojego celu głównego
Po wybraniu odpowiedniego symbolu i umieszczeniu go w środowisku twojego snu przystąp
do naturalnych czynności dnia codziennego. Tak jak robiłeś to w Dniu 8 i 9, w dalszym ciągu często
sprawdzaj rzeczywistość i utwierdzaj się w zamiarze świadomego śnienia.
Jednakże wraz z upływem godzin powinieneś się zdecydować co do miejsca przeznaczenia twojego
dzisiejszego snu - może to być twoje miasteczko rodzinne z lat pięćdziesiątych, Hong Kong około
3089 czy nawet Sydney w prehistorycznej Australii. Jakiekolwiek miejsce lub czas wybierzesz, w trakcie
dnia powinieneś subtelnie zaplanować taki cel swojego zamierzonego snu. Bądź szczegółowy. Im
precyzyjniej wyrazisz w myślach zamierzone miejsce przeznaczenia swojego snu, tym większe
prawdopodobieństwo, iż rzeczywiście doświadczysz tam swojej bytności podczas snu.
Później, mniej więcej godzinę przed planowanym położeniem się do łóżka, otocz symbol
świadomego snu potencjalnymi obiektami inkubacyjnymi przypominającymi ci twój zamierzony
cel. Jeżeli chcesz śnić na przykład o Wojnie Secesyjnej, to ustaw tam fotografię Abrahama
Lincolna lub maleńką flagę Konfederatów. Jeżeli chciałbyś spędzić tę noc z Gumbym, to obok symbolu
świadomego snu umieść jego gumową figurkę. Postaraj się rozmieścić wszystkie obiekty
inkubacyjne w sposób estetyczny i interesujący; jeżeli chcesz, to jeden lub więcej takich obiektów
możesz umieścić obok siebie w łóżku. Możesz też wzbogacić atmosferę zapalając kadzidło lub puścić
muzykę, która szczególnie będzie sprzyjała doznaniu przez ciebie twojego upragnionego snu.
Tuż przed ostatecznym zgaszeniem światła usiądź obok stworzonego przez siebie "ołtarza
świadomego snu" i raz jeszcze wyartykułuj w myślach miejsce przeznaczenia dla swojego zamierzonego
świadomego snu. Potem w jednym zdaniu opisz to miejsce w swoim dzienniku snów. Postaraj się to
zrobić jak najbardziej precyzyjnie. Jeżeli chcesz na przykład przenieść się w czasy Wojny Secesyjnej,
możesz napisać: Dzisiejszej nocy powrócę w czasy Abrahama Lincolna; możesz też narysować jego słynny
cylinder.
Musisz także zapamiętać, aby skoncentrować się na zamiarze pozostania świadomym w tym śnie. W
tym celu pod pierwszym zdaniem z dziennika snów zamieść drugie: Następnym razem, kiedy będę śnił o
Wojnie Secesyjnej rozpoznam fakt, że śnię. Potem zgaś światło i połóż się spać.
Wraz z coraz głębszym zasypianiem koncentruj się na swoim zamierzonym miejscu
przeznaczenia i pragnieniu, aby mieć świadomy sen. Przywołaj w swoim umyśle obrazy porozmieszczanych w
pokoju obiektów inkubacyjnych. Przypomnij sobie także, że po przebudzeniu będziesz pamiętał
szczegóły wszystkich związanych z nimi snów.
Jako alternatywę dla wywoływania "snu tematycznego" technikę inkubacji snu wykorzystać
można do rozwiązywania problemów natury osobistej lub twórczej. Jeżeli wciąż zastanawiasz się, w
jaki sposób poradzić sobie ze swoim przyjacielem Melvinem, to przez cały czas w ciągu dnia
koncentruj na nim swoje myśli. Obok symbolu świadomego snu ustaw jego fotografię. A wieczorem,
zanim położysz się do łóżka, zapisz w dzienniku snów: Co powinnam zrobić z Melvinem? lub Czy ja
naprawdę kocham Melvina? Powiedz sobie, że chcesz uzyskać we śnie większy wgląd w łączący was związek
i chcesz być świadoma tego doznania [podczas snu. Później, jeżeli stwierdzisz, iż rzeczywiście
znajdujesz się we śnie, możesz nawet świadomie poszukać Melvina, aby wspólnie przedyskutować
trapiące cię problemy.
Natomiast jeśli nurtują cię jakieś kwestie na przykład z zakresu kosmologii, myśl o czarnych
dziurach i zakrzywieniu przestrzeni. Po powrocie do domu umieść w środowisku swojego snu fotografię
Drogi Mlecznej, a przed położeniem się do łóżka sformułuj odpowiedni cel. Dla przykładu możesz
zechcieć odwiedzić w swoim świadomym śnie odwrotną stronę Neptuna. Zapisz tę intencję w swoim
dzienniku snów w możliwie najprostszy sposób, na przykład tak: Dziś w nocy przeniosę się na Neptuna
i będę wiedział że śnię. Jeżeli rzeczywiście wywołasz Neptuna w swoim świadomym śnie, to możesz
potem rozejrzeć się dookoła i odszukać odpowiadającego pod gwiazdami fizyka Stephena W.
Hawkinga. Skorzystaj z okazji i zapytaj go o lokalizację brakującej części wszechświata lub o
sekret połączenia czterech sił natury w jedną.
Stosuj technikę inkubacji świadomego snu w taki sposób, aby najlepiej służyło to twoim
osobistym, twórczym czy intelektualnym potrzebom. Bądź nowatorem i nie wahaj się wprowadzać zmian
przy adaptacji tej techniki. Nie koncentruj się wyłącznie na inkubacji samego tła, lecz postaraj
się także zaprosić do swoich snów jakieś konkretne postacie. Możesz nawet poszukać sobie takich
sennych przewodników, którzy już nie żyją. Jeżeli jesteś na przykład pisarzem, to Ernest Hemingway
mógłby powiedzieć ci, w jaki sposób przezwyciężyć chwilowy kryzys twojej twórczości, podsuwając ci
pomysł na nową powieść.
Zalecamy, aby proces inkubacji świadomego snu podejmowany był powoli i realistycznie. Teraz,
kiedy poznałeś już podstawową technikę i zanim jeszcze przystąpisz do zagadnień bardziej
złożonych, pozwól, aby każde - choćby niewielkie - zakończone sukcesem doznanie umocniło twoją pewność
co do zdolności twórczego śnienia. Im mniejszy wywierasz na siebie nacisk w trakcie tego procesu i
im bardziej jesteś zrelaksowany, z tym większym prawdopodobieństwem będziesz w stanie doświadczać
swoich wymarzonych snów.
Uwaga: Jeżeli w jakimkolwiek punkcie nocy przebudzisz się ze snu, to zastosuj technikę
ponownego weń zapadania opisaną w Dniu 9. Jeżeli stwierdzisz, że śnisz świadomy sen na jakikolwiek
temat, pamiętaj o przeprowadzeniu sprawdzianu rzeczywistości stosując technikę opisaną w Dniu 8.
Pamiętaj także, aby natychmiast po przebudzeniu zapisać swoje sny w dzienniku snów. Co najmniej do
zakończenia Programu Twórczego Snu pozostaw swój symbol świadomego snu w jakimś wydzielonym miejscu
w obrębie swojej sypialni. Kiedykolwiek go spostrzeżesz, czy to sprzątając, czy po prostu
przechodząc obok, subtelnie potwierdź swoją intencję doświadczania świadomych snów.
Dzień 11
Kto teraz lata?
Czy chciałeś kiedykolwiek latać jak Superman, mknąc jak strzała ponad kontynentami czy
poprzez pustkę kosmosu z nie większym wysiłkiem jak chodzenie po ulicy? Czy chciałbyś zwiedzić Luwr w
Paryżu lub inkaskie ruiny i być z powrotem do domu akurat na ulubiony program telewizyjny? Czy
chciałbyś zbadać Antarktykę i nawet przy tym nie zmarznąć? Jeżeli tak, to senne unoszenie się może
być czymś dla ciebie.
Senne unoszenie się może być najbardziej radosnym, a nawet ekstatycznym z doznań świadomego
snu, jakie możesz w jego trakcie doświadczyć. Wrażenie unoszenia się w twoich snach może być tak
wyczerpujące jak jazda na cyklonie, lub tak przyjemne jak tydzień na słonecznej plaży. Może
nawet uratować ci "życie" w trakcie jednego z najpowszechniejszych koszmarów - nie kończącego się
upadku w odchłań. Co więcej, kiedy nauczysz się już latać w swoich świadomych snach, pozyskasz
przez to potężny środek transportu, który w magicznym królestwie sennej rzeczywistości zabierze
cię dosłownie wszędzie - nawet poprzez czas.
Zanim jednak zaczniesz w swoich snach latać, nauczyć się musisz zaawansowanej wersji
poznanej w Dniu 10 techniki inkubacji snu. Tak jak poprzednio upewnij się, że twoje osobiste
sanktuarium snu odbija twoją intencję - w tym wypadku unoszenie się w świadomym śnie. Na
początek spójrz na swój symbol świadomego snu. Usuń z jego bezpośredniego sąsiedztwa wszystkie
pozostałe obiekty, zastępując je fotografiami ptaków, samolotów, czy nawet Supermana w locie.
Potem zajmij się swoimi codziennymi zajęciami. Tak jak czyniłeś to w dniach
poprzednich, kontynuuj sprawdzanie rzeczywistości i utwierdzaj się w intencji śnienia świadomych snów.
Część dnia spędź na myśleniu o tym, jak bardzo chciałbyś latać w swoich snach. Sugerujemy także,
abyś chodząc ulicami spoglądał w niebo i obserwował ptaki lub przelatujące samoloty. Jeżeli pozwoli ci
na to czas, możesz złożyć wizytę na lotnisku lub obejrzeć na video kilka odcinków z przygodami
Supermana. (Sugerujemy te odcinki, w których w postać Supermana wcielił się George Reeves, jako że
zawierają one nawięcej scen z lataniem.) Im wiecej myśleć będziesz o procesie latania, z tym większym
prawdopodobieństwem będziesz w swoich snach latał, pozostając przy tym świadomym tego faktu.
Po powrocie do domu z pracy przypomnij sobie wszystkie sny o lataniu, jakie miałeś w
przeszłości i wybierz miejsce przeznaczenia dla swojego snu. Ułóż odpowiednie zdanie
przypominające ci o locie podczas snu i powtarzaj je. Możesz na przykład mówić: Chcę latać, lub
Dzisiejszej nocy będę latał, albo: Dzisiaj w nocy polecę do Nowej Gwinei.
Zanim położysz się do łóżka, przeznacz chwilę na relaks i obserwuj swój symbol świadomego
snu oraz wyobrażające lot inkubacyjne przedmioty, które wybrałeś do swojego ołtarza snów. Potem
zapisz w dzienniku snów przywołujące sen zdanie, szczególnie podkreślając pragnienie latania.
Jeżeli zdecydowałeś się już co do miejsca przeznaczenia, zapisz je także. Najlepsze byłoby
proste zdanie pojedyncze, takie jak przykładowe podane powyżej.
Teraz odłóż dziennik snów i zgaś światło. Wraz z zapadaniem w sen powtarzaj w myślach
zapisane przed chwilą zdanie. Koncentruj się na zamiarze latania i na byciu świadomym w swoich
snach. Myśl także o zamierzonym miejscu przeznaczenia twojego snu. Przywołuj w myślach
porozmieszczane w pokoju obiekty inkubacyjne. Wyobraź sobie, że znajdujesz się w stanie
nieważkości lub niczym szybowiec unosisz się wraz z prądami powietrza, wywołaj w umyśle taką sytuację,
jaka odpowiada ci najbardziej. Ponownie powiedz sobie, że chcesz śnić na wybrany wcześniej temat i
że chcesz być świadomy podczas tego snu. Przypomnij sobie także, iż po przebudzeniu pamiętać
będziesz wszystkie związane z tym tematem sny.
Uwaga: Jeżeli przebudzisz się ze snu w nocy, do dalszej stymulacji sennego latania zastosuj
technikę ponownego zapadania w sen. Przebudziwszy się spontanicznie ze snu leż w łóżku nieruchomo,
nie otwierając nawet oczu i myśl o przerwanym właśnie śnie. Utrzymując stan półświadomości
powtórz szczegóły sennego lotu, jakiego chciałbyś doświadczyć i zapadając z powrotem w sen powiedz
sobie w myślach: Dziś w nocy będę latał. W trakcie coraz głębszego zasypiania wyobraź sobie,
że w swoim śnie lecisz do wybranego wcześniej miejsca przeznaczenia. Nawet jeżeli za pierwszym
razem nie doświadczysz natychmiast wrażenia świadomego lotu we śnie, istnieją spore szanse, iż
zmieni się to wraz z nabywaniem praktyki w tym ćwiczeniu.
Uwaga: Jak zwykle sprawdzaj rzeczywistość za każdym razem, kiedy sądzisz, że znajdować się
możesz w świadomym śnie. Jeżeli stwierdzisz, że unosisz się w powietrzu bez pomocy żadnych urządzeń
mechanicznych, będzie to przekonywającym dowodem na to, że śnisz. Jeżeli stwierdzisz, że śnisz, ale
nie doświadczasz sennego lotu, wykorzystaj tę sposobność na przypomnienie sobie o chęci latania.
Unieś ramiona ponad głowę i wyskocz w powietrze jak Superman, pomachaj ramionami jak gigantycznymi
skrzydłami, lub po prostu skoncentruj się na lataniu tak intensywnie, że niejako samoistnie
wytworzysz wrażenie lotu w swoim śnie. Stosując tę metodę istnieje duża szansa, że wystartujesz.
Uwaga: Wraz ze wzrostem praktyki w sennym locie powinieneś być w stanie wykonywać w swoim świadomym
śnie manewry o coraz większym stopniu złożoności. Na przykład możesz zacząć od prostego płynięcia
ponad powierzchnią na niewielkim dystansie. Potem możesz spróbować unosić się w powietrzu na
wysokości kilku stóp, jak astronauta. A wraz ze wzrostem twoich zdolności nawigowania, nabieraniem
wysokości i prędkości będziesz w stanie wysłać się w senną podróż po Europie, na Marsa lub poza naszą
galaktykę.
Uwaga: Pamiętaj, aby zbudziwszy się rano zapisać w dzienniku snów wszystkie zapamiętane sny.
Dzień 12
Wirować bez końca
Nawet już po wywołaniu pożądanego świadomego snu łatwo jest obudzić się, lub powrócić
w zwykły sen. A co więcej, nawet jeśli uda ci się utrzymać twój świadomy sen, wciąż możesz mieć
kłopoty z kontrolowaniem zachodzącej w obrębie tego snu aktywności.
Tacy badacze snu jak Stanford LaBerge stwierdzili, iż rozmyślne wirowanie jak bąk swoim
śnionym ciałem jest w stanie przedłużyć czas trwania świadomego snu. Wirowanie może umożliwić
ci także uzyskanie wpływu na tło twojego snu i tak jak senne unoszenie się posłużyć ci może jako
znakomity środek transportu.
Techniki sennego wirowania możesz się nauczyć w podobny sposób, jak nauczyłeś się w
swoich snach latać. Po pierwsze, tak jak czyniłeś to w Dniu 12, w dalszym ciągu zapytuj samego siebie
czy śnisz i utwierdzaj się w intencji śnienia w sposób świadomy. Potem, jeszcze przed położeniem
się do łóżka, wybierz miejsce przeznaczenia dla swojego świadomego snu.
Tym razem nie wybieraj czegoś ogólnego, jak Nowy Jork czy stan Idaho. Twoje miejsce winno być
dzisiaj ściśle określone, na przykład miejsce w pierwszym rzędzie Metropolitan Opera na
przedstawieniu La Traviata lub środkowy budynek kampusu uniwersyteckiego w Pocatello. Chociaż może
to być trudniejsze do osiągnięcia, możesz spróbować wybrać miejsce przeznaczenia w odległej przeszłości
bądź przyszłości, z zamiarem pogawędki z Platonem, bądź zwiedzenia kolonii na Plutonie w roku 3000.
Po wybraniu odpowiedniego miejsca przeznaczenia wybierz kilka przedmiotów, które
przywodzą ci owe miejsce na myśl i połóż je w pobliżu znajdującego się w twojej sypialni symbolu
świadomego snu. (Przedtem usuń stamtąd przedmioty, których używałeś do inkubacji innych snów.)
Możliwie jasno i precyzyjnie zanotuj swoje miejsce przeznaczenia w dzienniku snów, łącznie z intencją
świadomego śnienia. Potem zgaś światło i połóż się spać.
Aby osiągnąć zamierzony cel, po pierwsze wyobraź sobie swoje zaplanowane miejsce
przeznaczenia i potwierdź w myślach swoje pragnienie wywołania świadomego snu. Pozwól, aby
symbolizujące twój cel obiekty swobodnie przepływały w twoim umyśle.
Po zaśnięciu możesz stwierdzić, że znajdujesz się pośrodku świadomego snu. Jednakże
jeżeli nie osiągnąłeś swojego zamierzonego miejsca przeznaczenia, po prostu zakręć swoim śnionym
ciałem jak bąk lub wykonujący piruet tancerz. Kręć się coraz szybciej, dopóki twoje obecne otoczenie
nie zamaże się, a wyłaniać się pocznie miejsce przez ciebie zaplanowane. Użyj tej samej techniki,
jeżeli wyczujesz, że zaczynasz się budzić, lub że twoja świadomość zaczyna zanikać. Wiruj z
odpowiednią szybkością, a twój stan świadomego snu powinien zostać utrzymany. Jeżeli pomimo tego
rozbudzisz się całkowicie, niech cię to nie zniechęca. Opanowanie techniki sennego wirowania
może trochę potrwać.
Chociaż wielu badaczy zaleca wirowanie jako najlepszy środek na utrzymanie świadomego snu, to
wydaje się, że inne techniki także z powodzeniem spełniają to zadanie. Dla przykładu: pisarz
Carlos Casteneda sugeruje, iż stan świadomego snu może być utrzymany poprzez zwykłe wpatrywanie się
we śnie w swoje dłonie. Casteneda uważa, że jeżeli postanowisz wpatrywać się w swoje dłonie tuż przed
zaśnięciem, a potem patrzysz na nie już we śnie, to stan świadomości powinien zostać utrzymany,
przynajmniej dopóki wizerunek dłoni nie rozpłynie się.
Podejrzewamy, że tak naprawdę nie liczy się czy wirujesz, patrzysz na swoje dłonie, czy robisz
jeszcze coś innego. Jeżeli ci to pomaga, możesz skakać jak kangur, lub po prostu spoglądać w niebo
i mówić sobie: Rzeczy mają się dobrze. Jeżeli przed zaśnięciem zaangażowałeś się w jakąś
konkretną czynność i rzeczywiście wykonujesz ją dalej już w trakcie snu, a akcja tego snu toczy się
tak, jak to sobie zaplanowałeś, to twoje senne obrazy powinny być ostre i wyraźne, a stan
świadomego snu utrzymany. Najprawdopodobniej to właśnie stopień twojej świadomej intencji
utrzymania świadomego snu jest tym decydującym czynnikiem w zachowaniu tego stanu.
Uwaga: Jak zwykle pamiętaj o technikach przypominających sen i o zapisywaniu snów w
dzienniku natychmiast po rannym przebudzeniu.
Dzień 13
Snucie snu
Podczas ostatnich kilku dni nauczyłeś się wywoływać i utrzymywać świadome sny, a także
świadomie poruszać się po obszarze swojego snu. W Dniu 13 rozpoczniesz naukę kolejnego poziomu
świadomego kontrolowania snu: zdolności rozmyślnych zmian występujących we śnie postaci,
scenerii, rekwizytów i samej akcji. Ćwicząc proponowane w Dniu 13 techniki przez resztę
Programu Twórczego Snu powinieneś nauczyć się reżyserować swoje sny z równą swobodą, z jaką
Steven Spielberg stworzył swojego E.T.
Zacznij Dzień 13 tak jak pozostałe dni Drugiego Tygodnia, czyli od sprawdzenia
rzeczywistości i potwierdzenia swojej chęci doświadczania świadomych snów. Jednakże w trakcie
codziennych zajęć nie rozstawaj się z jeszcze jedną myślą: wyobraź sobie że jak czarnoksiężnik Merlin,
Glinda czy Dobra Wróżka Północy posiadasz moc tworzenia, niszczenia lub zmiany pojawiających się
w twoich snach obiektów i postaci.
Sugerujemy także, abyś wyobraził sobie, że jesteś reżyserem filmowym dysponującym odpowiednią
scenografią, rekwizytami, obsadą złożoną z tysięcy osób i aparaturą do najlepszych na świecie efektów
specjalnych. Rankiem pomyśl o ostatnim filmie, który cię rozczarował i dokonaj w myślach
odpowiedniej korekty. Jaki byłby ten film, gdyby zmiany, jakie sobie wyobraziłeś, rzeczywiście
zostały dokonane? Teraz zastanów się nad filmem, taki ty jako reżyser mógłbyś zrealizować. O czym
byłby ten film? Kto grałby w nim główną rolę? Gdzie toczyłaby się akcja?
Po wykonaniu tego ćwiczenia wybierz jakąś spokojniejszą chwilę dnia - na przykład czas
przeznaczony na drugie śniadanie - i udaj się w jakieś stosunkowo ruchliwe miejsce, gdzie mógłbyś
po prostu usiąść i nie niepokojony przez nikogo rozglądać się dookoła. Może to być uliczna
kawiarenka, pasaż handlowy lub nawet popularna aleja spacerowa. Usiądź i uważnie przyjrzyj się
temu, co się wokół ciebie dzieje. Zwróć uwagę na szczegóły otoczenia, od plastikowej roślinności na
wystawach sklepowych poczynając, a na znakach drogowych kończąc. Przyjrzyj się otaczającym cię
ludziom. Zwracaj uwagę na każdy dobiegający cię zapach lub dźwięk. Na przykład: czy ta
egzotycznie wyglądająca para przy stoliku obok jest właśnie w trakcie sprzeczki? Czy kobieta pachnie
perfumami Jean Nate? Czy mężczyzna za barem wydaje się być niezmiernie szczęśliwy, czy przeciwnie,
wyraźnie przygnębiony? Ta masywna kobieta z dużą torbą - czy jest emerytowanym kierowcą ciężarówki,
czy gospodynią domową wracającą z jakiegoś przedpołudniowego kursu? Gdzie nabawiła się tego
nieprzyjemnego, astmatycznego kaszlu? Co właściwie znajduje się w jej torbie?
Spędź w ten sposób około piętnastu minut, z uwagą przyglądając się swojemu najbliższemu
otoczeniu. Potem wyobraź sobie, że otaczający cię ludzie i przedmioty, dźwięki i zapachy są
elementami nowego typu przedstawienia - "wielozmysłowego" filmu - nad którym sprawujesz
całkowitą kontrolę. Wyobraź sobie, że jesteś reżyserem takiego filmu.
Powiedzmy, że znajdujesz się w ulicznej kawiarence i siedzisz tuż obok kłócącej się ze sobą
pary. Przestudiuj ich ubrania i rysy twarzy, co jedzą i piją i okiem wyobraźni zacznij wprowadzać
zmiany. Wpatruj się w leżący przed kobietą tłusty hamburger, dopóki, przynajmniej dla ciebie, nie
będzie to befsztyk tatarski. Nie lubisz zapachu perfum Jean Nate? Skoncentruj się na swoim zmyśle
powonienia, dopóki dla twoich nozdrzy nie będzie to Givenchy. Mężczyzna ma ciemne, przerzedzające się
na ciemieniu włosy, ale ty możesz zrobić go w długowłosego blondyna. Kawiarenka jest być może
dobra na popołudniową przekąskę, ale jeżeli skoncentrujesz się dostatecznie, możesz "umieścić"
ją w Paryżu i wyobrazić sobie zmianę szczegółu po szczególe w otaczającym cię środowisku, aż twój
zmysł estetyki zostanie w pełni zaspokojony.
Teraz wyobraź sobie, iż w swoim z życia wziętym "filmie" idziesz o krok dalej tworząc dla
siedzącej w pobliżu pary swój prywatny scenariusz do odegrania. "Zobacz" jak mężczyzna gwałtownie
wstaje, jedzie na lotnisko i wsiada do samolotu. Wyobraź sobie kobietę przewracającą stolik i
dobytym z kieszeni rewolwerem grożącą nadbiegającym kelnerom. Jakikolwiek będzie to scenariusz,
rozwijaj go dalej w swoim umyśle, aż do najbardziej niezwykłego i surrealistycznego zakończenia.
Jeżeli poczujesz, że historia traci swój twórczy impet, zmień po prostu główny wątek akcji i inne
szczegóły otoczenia.
Jeżeli czujesz się zadowolony ze swojego wyimaginowanego doznania w tym ćwiczeniu, powróć do
zwyczajowych zajęć, a potem udaj się do domu. Przed położeniem się do łóżka odtwórz w myślach
wyreżyserowany w trakcie dnia "film". Zwróć szczególną uwagę na niewielkie detale, jakie
zmieniłeś na samym początku tego ćwiczenia. Potem zapisz w dzienniku snów następujące zdanie: Dziś w
nocy będę zmieniał swoje sny. Zgaś światło i wraz z zapadaniem w sen ponownie odtwórz w myślach
dziesiejsze ćwiczenia.
Pamiętaj, że zaczynać należy powoli. Przy pierwszej próbie zmiany rekwizytów w swoim
świadomym śnie zajmij się jedynie kilkoma rzeczami; zamień na przykład jabłoń w wierzbę, lub swoją
szafę w saloon z Dzikiego Zachodu. Później, kiedy dostatecznie opanujesz już technikę snucia snu,
będziesz w stanie zmieniać w swoich snach dosłownie wszystko, wyobrażając sobie całą kawalerię, czy
deszcz żab. Jeżeli w swoim śnie nie masz ochoty na lot ku wybranemu miejscu przeznaczenia, to
powinieneś być w stanie nawet sprowadzić to miejsce bezpośrednio do siebie. (Nauczysz się to robić
poprzez opanowanie zaawansowanej wersji ćwiczenia ze snuciem snu, jakie zaprezentowaliśmy w Drugim
Tygodniu.) Na koniec powinieneś umieć łączyć snucie snu z dodatkowymi umiejętnościami, takimi jak senne
wirowanie i senny lot, co pozwoli ci wytworzyć niezwykłe, podniecające i wysoce twórcze doznania
senne. Możesz nawet wykorzystać poznaną dzisiaj technikę do badania alternatywnych rozwiązań dla
całej gamy problemów osobistych czy twórczych dylematów.
Uwaga: Dla szczególnie silnej kontroli nad szczegółami swoich snów możesz zastosować techniki
snucia snu po spontanicznym przebudzeniu się ze snu wczesnym rankiem i następnie z powrotem zapaść w
świadomy sen.
Uwaga: Pamiętaj, że zmiana szczegółów świadomego snu może często cię obudzić, kończąc tym samym
konkretny sen. Jeżeli przytrafi ci się coś takiego, utrzymuj po prostu stan półświadomości, w
wyobraźni zaś kontynuuj ćwiczenie snucia snu. Umożliwi ci to doznanie symbolicznego wpływu tego
ćwiczenia bez wrażenia, że coś ci się w jakiś sposób nie udało.
Uwaga: Pamiętaj o zapisywaniu wszystkich zapamiętanych snów w dzienniku. Od tej pory notuj
także wszystkie te elementy snów, jakie udało ci się zmienić stosując technikę snucia snu.
Dzień 14
Swobodne śnienie
Do dnia dzisiejszego dokonałeś już sporo na drodze wykorzystania potencjału świadomych snów dla
dalszego osobistego rozwoju. I czy poszukiwałeś twórczych rozwiązań swoich problemów zawodowych,
czy porad w kwestii spraw osobistych prawdopodobnie stwierdziłeś, iż świadome śnienie umożliwia ci
głębszy dostęp do pokładów wiedzy normalnie tkwiących gdzieś głęboko w twojej podświadomości.
W dniu 14 Programu Twórczego Snu zalecamy noc swobodnego śnienia - a więc takiego, kiedy ani
nie wywołujesz świadomych snów, ani w celowy sposób nie wpływasz na zawartość swoich snów. Da to
twojej podświadomości możliwość rozładowania psychologicznego napięcia i zrównoważenia pewnych
bardziej świadomie budowanych doznań sennych w zeszłych dwóch tygodniach.
Całkiem możliwe, że w jakimś punkcie nocy stwierdzisz, iż spontanicznie zapadasz w stan
świadomego snu. Wykorzystaj tę sposobność do pasywnego obserwowania swoich snów i oszacowania
subiektywnych zmian mogących zajść w jakości i intensywności twoich snów na przestrzeni dwóch
ostatnich tygodni.
Uwaga: Jak zwykle po przebudzeniu zapisz wszystkie swoje sny w dzienniku snów.
Gratulacje! Właśnie zakończyłeś Drugi Tydzień Programu Twórczego Snu.
Drugi Tydzień
ŚWIADOME ŚNIENIE
Dzień 8
Sprawdzanie rzeczywistości
- Rano przypomnij sobie i zapisz swoje sny.
- W trakcie normalnych czynności dnia zapytuj samego siebie czy śnisz, czy też nie.
- Zanim zaśniesz, przyrzeknij sobie, że rozpoznasz sen będąc już w jego trakcie.
Dzień 9
Z powrotem w sen
- Rano przypomnij sobie i zapisz swoje sny.
- W trakcie normalnych czynności dnia zapytuj samego siebie czy śnisz, czy też nie.
- Zanim zaśniesz, przyrzeknij sobie, że rozpoznasz sen będąc już w jego trakcie.
- Jeżeli wczesnym rankiem przebudzisz się z nieświadomego snu, odtwórz szczegóły tego snu i
ponownie przyrzeknij sobie, że rozpoznasz sen już w trakcie jego śnienia.
- Zapadnij z powrotem w sen.
Dzień 10
Śniącego przewodnik po wszechświecie
- Rano przypomnij sobie i zapisz swoje sny.
- W trakcie normalnych czynności dnia zapytuj samego siebie czy śnisz, czy też nie.
- Wybierz miejsce przeznaczenia dla swojego snu.
- Wybierz symbol świadomego snu i umieść go w środowisku swojego snu.
- Otocz symbol świadomego snu przedmiotami inkubacyjnymi ułatwiającymi wywołanie zamierzonego
dla twojego snu miejsca przeznaczenia.
- Zapisz wybrany cel w dzienniku snów.
- Przed zaśnięciem myśl o swoim zaplanowanym miejscu przeznaczenia i potwierdź swoją intencję
świadomego śnienia.
Dzień 11
Kto teraz lata?
- Rano przypomnij sobie i zapisz swoje sny.
- W trakcie normalnych czynności dnia zapytuj samego siebie czy śnisz, czy też nie.
- Potwierdź swoją chęć świadomego śnienia.
- Otocz symbol świadomego snu przedmiotami symbolizującymi lot.
- W trakcie dnia zwróć szczególną uwagę na ptaki i samoloty. Powiedz sobie, że dzisiaj w nocy
będziesz w swoich snach latał.
- Zanim położysz się do łóżka, wybierz miejsce przeznaczenia i obiecaj sobie, że tam polecisz.
- Zapisz swój cel w dzienniku snów.
- Wraz z zapadnięciem w sen powtarzaj sobie w myślach o swoim sennym zamiarze lotu.
Dzień 12
Wirować bez końca
- Rano przypomnij sobie i zapisz swoje sny.
- W trakcie normalnych czynności dnia zapytuj samego siebie czy śnisz, czy też nie.
- Potwierdź swoją chęć świadomego śnienia.
- Wybierz miejsce przeznaczenia swojego snu.
- Wybierz przedmioty symbolizujące to miejsce i umieść je obok swojego symbolu świadomego snu.
- Zanim położysz się do łóżka, zapisz swoje zamierzone miejsce przeznaczenia oraz intencję
świadomego śnienia w dzienniku snów.
- Zaśnij.
- Znajdując się już w świadomym śnie kręć swoim śnionym ciałem, dopóki nie zaczniesz dostrzegać
zamierzonego miejsca przeznaczenia.
- Jeżeli zaczniesz się budzić, wiruj swoim śnionym ciałem, dopóki nie poczujesz, że stan świadomego
snu został utrzymany.
Dzień 13
Snucie snu.
- Rano przypomnij sobie i zapisz swoje sny.
- W trakcie normalnych czynności dnia zapytuj samego siebie czy śnisz, czy też nie.
- W trakcie dnia potwierdź swoją chęć świadomego śnienia.
- W trakcie dnia mów sobie, że jesteś w stanie tworzyć, niszczyć i zmieniać śnione przez siebie obiekty.
- W spokojniejszej chwili dnia wybierz sobie jakieś dogodne miejsce i usiadłszy na nim wyobraź sobie,
że zmieniasz otaczającą cię scenerię.
- Zanim położysz się spać, przypomnij sobie scenerię, jaką wcześniej w wyobraźni zmieniłeś.
- Zapisz intencję zmiany swoich snów w dzienniku snów.
- Zasypiając przypomnij sobie scenerię, jaką "zmieniłeś" wcześniej w trakcie dnia.
- Znajdując się w świadomym śnie pamiętaj, aby zmieniać przynajmniej jeden lub dwa szczegóły z tego snu.
Dzień 14
Swobodne śnienie
- Rano przypomnij sobie i zapisz swoje sny.
- Spędź cały dzień tak, jak miałeś to w zwyczaju przed rozpoczęciem Twórczego Programu Snu.
- Połóż się spać nie podejmując żadnych ćwiczeń.